INFORMACJE PRASOWE 2024
fotos2

Od 24 maja młodzi widzowie będą mogli oglądać w kinach „Strażniczkę smoków”, film animowany, którego akcja osadzona jest w egzotycznej scenerii Chin sprzed dwóch tysięcy lat. W polskiej wersji językowej, w roli starego smoka Dan Za, który towarzyszy w podróży małej, rezolutnej Ping, wystąpił Wiktor Zborowski. Swoją postać opisywał tak: – Ten smok jest przeuroczym, bardzo mądrym smokiem, który jest dla dziewczynki przewodnikiem. To bardzo pozytywna postać – nie ma nic wspólnego z krwiożerczym smokiem, jakim był smok wawelski. Wydaje mi się, że ta opowieść niesie ze sobą przesłanie o tym, że człowiek jest w stanie zrobić wszystko, jeżeli wykorzysta moce, które dała mu natura i jeżeli oprze się na przyjaźni. W tym wypadku jest to przyjaźń ze smokiem. Aktor przypomniał też przy okazji stare hinduskie powiedzenie, które mówi: „Bądź uprzejmy dla tych, których mijasz, idąc do góry, ponieważ będziesz ich spotykać, idąc na dół”. Ten film jest bowiem nie tylko historią pełną spektakularnych przygód, lecz skupia się także na dojrzewaniu małej bohaterki.

[VIDEO] Wiktor Zborowski w studiu dubbingowym – tak mówi smok Dan Za

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

W starożytnych Chinach smoki żyły w przyjaźni z ludźmi. Niestety, ludzka chciwość zakończyła ten sojusz. Wiele lat później mała sierota Ping dba o ostatnią parę uwięzionych smoków. Dziewczynka spędza czas, pomagając swej opiekunce w pałacowym gospodarstwie. Próbuje też trzymać z dala od kłopotów niesforną przyjaciółkę, myszkę Hua Hua, która ciągle przeszkadza w obowiązkach.

Pewnego dnia Ping dowiaduje się o swoim prawdziwym przeznaczeniu – musi uratować niezwykle cenne, smocze jajo. Dziewczynka, w towarzystwie starego smoka, wyrusza w pełną wyzwań podróż, by odnaleźć magiczną wodę. Tylko tam przychodzą bowiem na świat nowe smoki. Podczas tej niebezpiecznej przygody Ping znajdzie sposób na uwolnienie swej mocy i odkryje, że jest prawdziwą Strażniczką smoków.

„Strażniczka smoków” w kinach pojawi się już 24 maja!

B.B.PR dla Forum Film

fotos1

Już 24 maja do kin trafi „Strażniczka smoków”, animacja zrealizowana na podstawie bestsellerowej serii autorstwa Carole Wilkinson. Pisarka (która czeka na polskiego wydawcę) osadziła akcję opowieści w czasach dynastii Han, drugiej dynastii cesarskiej Chin. W tej niezwykłej epoce, która uchodzi za złoty wiek w chińskiej historii, sierota Ping odkryje, że to ona ma szansę uratować ostatniego smoka na ziemi! Jej pomocnikiem i niejako mentorem w podróży jest stary smok Dan Za. W wersji angielskiej filmu smok mówi głosem wybitnego brytyjskiego aktora Billa Nighy’ego („To właśnie miłość”, „Hotel Marigold”).

Teraz trwają prace nad polskim dubbingiem. Autorem dialogów w polskiej wersji językowej jest Bartek Fukiet, który tak opowiada o swych doświadczeniach ze smokami: – Smoki fascynują mnie od czasów przedszkolnych, kiedy pierwszy raz przeczytałem „Hobbita” J.R.R. Tolkiena i po same koniuszki czerwonych z emocji dziecięcych uszu zakochałem się na zawsze w fantasy i Śródziemiu. Dlatego też pisanie dubbingu do „Strażniczki smoków” sprawiło mi ogromną frajdę. Tym bardziej, że brakuje mi w kinie takich klasycznych, w najlepszym tego słowa znaczeniu, familijnych baśni filmowych – z magią, potworami, zacnymi rycerzami, niecnymi czarownikami; z przygodami, które bawią, wzruszają i czasem (odrobinę) przestraszają. „Strażniczka smoków” jest adaptacją wielokrotnie nagradzanej powieści Carole Wilkinson. Czytelnicy pokochali ten świat i historia doczekała się aż pięciu kontynuacji (oraz prequela). Myślę, że bohaterka filmu – rezolutna dziewczynka o imieniu Ping, która rzuca wyzwanie złemu cesarzowi i odkrywa w sobie moc czynienia dobra, ma szansę zauroczyć młodych widzów. A i niejeden dorosły odnajdzie w tej urodziwej animacji wspomnienie uwielbianych opowieści z dzieciństwa.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

W starożytnych Chinach smoki żyły w przyjaźni z ludźmi. Niestety, ludzka chciwość zakończyła ten sojusz. Wiele lat później mała sierota Ping dba o ostatnią parę uwięzionych smoków. Dziewczynka spędza czas, pomagając swej opiekunce w pałacowym gospodarstwie. Próbuje też trzymać z dala od kłopotów niesforną przyjaciółkę, myszkę Hua Hua, która ciągle przeszkadza w obowiązkach.

Pewnego dnia Ping dowiaduje się o swoim prawdziwym przeznaczeniu – musi uratować niezwykle cenne, smocze jajo. Dziewczynka, w towarzystwie starego smoka, wyrusza w pełną wyzwań podróż, by odnaleźć magiczną wodę. Tylko tam przychodzą bowiem na świat nowe smoki. Podczas tej niebezpiecznej przygody Ping znajdzie sposób na uwolnienie swej mocy i odkryje, że jest prawdziwą Strażniczką smoków.

„Strażniczka smoków” w kinach pojawi się już 24 maja!

B.B.PR dla Forum Film

fotos3

Wczoraj, w poniedziałek 4 marca, w Teatrze Polskim w Warszawie, podczas uroczystej gali wręczenia Polskich Nagród Filmowych Orły 2024, Grzegorz Dębowski odebrał nagrodę w kategorii Odkrycie Roku za reżyserię filmu „Tyle co nic” (w kinach już od 8 marca). Dębowski był nominowany także w kategoriach Najlepszy Scenariusz i Najlepsza Reżyseria.

Zdjęcia do filmu „Tyle co nic” powstały na Warmii. – Najważniejszym elementem tej historii jest bohater walczący o pamięć po swoim przyjacielu – tłumaczył Dębowski podczas pracy na planie. – Żyjemy w świecie, który jak najszybciej chce o wszystkim zapomnieć. W jednym z wywiadów uzupełniał: – „Tyle co nic” nie wzięło się z tego, że chciałem coś powiedzieć o świecie, a z tego, że chciałem się czegoś o nim nauczyć.

Grający główną rolę Artur Paczesny tak mówił o swej postaci: – Idealista, który próbuje wpasować się w świat… Może sprawiać wrażenie porywczego, nerwowego, gburowatego, ale wydaje mi się, że to bardzo dobry człowiek. Ma swoje zasady i stara się ich bronić.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Jarek (Artur Paczesny) to rolnik z krwi i kości, który nie boi się ciężkiej pracy ani konfrontacji z władzą. Kiedy lokalny poseł zdradza interesy miejscowych, Jarek zostaje liderem protestu i organizuje pikietę pod domem polityka. Nie wie, że wkrótce znajdzie się w samym środku mrocznej intrygi, która zagrozi jego bliskim i postawi pod znakiem zapytania wymarzoną przyszłość…

Film doceniono podczas ostatniego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Grzegorza Dębowskiego nagrodzono za najlepszy debiut reżyserski i najlepszy scenariusz. Grającego główną rolę Artura Paczesnego obwołano najlepszym aktorem. Agnieszka Kwietniewska zdobyła laur dla najlepszej aktorki drugoplanowej.

„Tyle co nic” w kinach pojawi się już 8 marca!

B.B.PR dla Forum Film

fotos2

Już 4 marca dowiemy się, czy doskonale przyjęty w Gdyni debiut Grzegorza Dębowskiego „Tyle co nic” do listy swych sukcesów doliczy Polskie Nagrody Filmowe Orły 2024. Jego twórcę nominowano bowiem w kategoriach: Odkrycie Roku, Najlepszy Scenariusz i Najlepsza Reżyseria. A 26 lutego w Olsztynie odbędzie się ogólnopolska premiera filmu.

Wybór Olsztyna jest nieprzypadkowy – to w pobliżu tego miasta kręcono film. Reżyser tak o tym mówił: – To jest duża odpowiedzialność wziąć prawdziwe miasto i opowiadać o nim. Bezpieczniej jest stworzyć miejsce, którego nie ma. Filmowa wieś z „Tyle co nic” składa się z czterech różnych wsi z okolic Olsztyna. Kierowniczka produkcji Agnieszka Skalska dodawała: – Warmia jest bardzo ważną częścią tego projektu i mam poczucie, że wszyscy wrośliśmy w tę Warmię. Jak podkreślali filmowcy, właściciele gospodarstw, które wykorzystano jako miejsca akcji, byli niezwykle pomocni. Między innymi szkolili grającego główną rolę Artura Paczesnego, by umiał obsługiwać maszyny rolnicze i by wiedział, jak zajmować się krowami.

Reżyser wskazywał też na pewien element, niezbędny w warstwie wizualnej filmu: – Błoto to jest temat! Usłyszałem taką rozmowę ojca i syna. Syn mówił, że nie chce, by jego dzieci chowały się w tym błocie, a ojciec ripostował, że on się tak chował, i jego syn, więc o co chodzi? Uznałem, że to ważne, aby mieć błoto. Kręciliśmy w marcu i pogoda nam nie pomagała, była bardzo zmienna, mieliśmy trzy pory roku na dobę. Rano jesień, w południe lato, po południu zimę. „W marcu jak w garncu” – pierwszy raz naprawdę odczułem, co to znaczy!

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Jarek (Artur Paczesny) to rolnik z krwi i kości, który nie boi się ciężkiej pracy ani konfrontacji z władzą. Kiedy lokalny poseł zdradza interesy miejscowych, Jarek zostaje liderem protestu i organizuje pikietę pod domem polityka. Nie wie, że wkrótce znajdzie się w samym środku mrocznej intrygi, która zagrozi jego bliskim i postawi pod znakiem zapytania wymarzoną przyszłość…

Film doceniono podczas ostatniego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Grzegorza Dębowskiego nagrodzono za najlepszy debiut reżyserski i najlepszy scenariusz. Grającego główną rolę Artura Paczesnego obwołano najlepszym aktorem. Agnieszka Kwietniewska zdobyła laur dla najlepszej aktorki drugoplanowej.

„Tyle co nic” w kinach pojawi się już 8 marca!

B.B.PR dla Forum Film

fotos4

Już jutro, w piątek 9 lutego, do kin trafi (na walentynki!) kryminalna komedia romantyczna „Jak ukradłem 100 milionów”. Obok Antoniego Królikowskiego („Bodo”, „Pętla”), Michała Żebrowskiego („Pan Tadeusz”, „Ogniem i mieczem”) i Mateusza Damięckiego („Serce nie sługa”, „Furioza”), w filmie występuje znana m.in. z „Och, Karol 2” i „Jak poślubić milionera?” Małgorzata Socha, aktorka obdarzona wdziękiem, temperamentem i seksapilem. Jej bohaterka, o imieniu Katarzyna, jest pewna siebie i… niebezpieczna. Socha tak mówiła o tej postaci: – Lepiej nie wchodzić jej w drogę. To silna, bardzo niezależna kobieta, która zawsze stawia na swoim. Jest też bardzo przedsiębiorcza, umie kombinować, ale przede wszystkim chce kochać i chce być kochaną. Jej wybranek, Ed, którego gra Antek Królikowski, niestety próbuje się wyślizgnąć się z jej drapieżnych szponów, czym zajdzie jej za skórę.

W materiale wideo, ukazującym kulisy produkcji, o swoich bohaterach i pracy na planie opowiadają także Mateusz Damięcki, który gra uwodzicielskiego Dandysa, a także Zuzanna Zielińska, wcielająca się w postać ukochanej pakującego się w nieustanne kłopoty Eda.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

[VIDEO] Twórcy o filmie.

Ed (Królikowski) ma pieniądze – całe 100 milionów – piękną ukochaną i głowę na karku. A więc wszystko, by osiągnąć sukces! Ale przy okazji ma też kilka problemów. Po pierwsze, pieniądze ukradł, przez co kolejny rok ma spędzić w więzieniu. Po drugie, narzeczonej wmówił, że wyjeżdża służbowo do Nowego Jorku…
Tak wygląda punkt wyjścia zwariowanej kryminalnej komedii romantycznej, która stara się odpowiedzieć na postawione na początku filmu pytanie: Jak ukraść 100 milionów – i przeżyć? To będzie jazda bez trzymanki!

„Jak ukradłem 100 milionów” w kinach pojawi się już 9 lutego!

B.B.PR dla Forum Film

„Tyle co nic”: rewelacja Festiwalu w Gdyni w kinach od 8 marca

06.02.24

fotos1

Debiut Grzegorza Dębowskiego „Tyle co nic” zachwycił krytyków oraz publiczność Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Film otrzymał aż sześć nagród! W czwartek 8 lutego dowiemy się, czy znajdzie się w gronie tytułów nominowanych do Orłów 2024 – Polskich Nagród Filmowych. A już za miesiąc trafi na ekrany kin w całej Polsce. Będzie go można oglądać od 8 marca.

– To film zaskakujący i oryginalny – mówił producent Jerzy Kapuściński, dyrektor artystyczny Studia Munka. – Uważam, że jest to film o współczesnej Polsce. Reżyser Grzegorz Dębowski tak tłumaczył postawy swoich bohaterów: – Wszyscy ludzie w tym świecie są dobrzy – ale są dobrzy dla siebie i swoich bliskich i często jest to w kontrze do innych. Artur Paczesny, który wcielił się w lidera rolniczych protestów i zarazem człowieka z uporem szukającego prawdy, wspominał: – Poczułem postać Jarka od pierwszego czytania scenariusza. Przeżyłem ją mocno emocjonalnie. Bardzo intuicyjnie ją budowałem, starałem się nie przeszkadzać temu, co ta postać zawierała. Wewnętrzne decyzje, rozterki, wybory, to jest dla mnie to, z czym się utożsamiłem.

A oto kilka spośród licznych medialnych głosów na temat filmu. „Sam przeciw wszystkim. Tak można by określić bohatera najlepszego debiutu 48. Edycji FPFF w Gdyni” („Kultura Liberalna”). „Społecznego słuchu [Dębowskiego] nie powstydziłby się chyba sam Ken Loach” („Krytyka Polityczna”). „Western po polsku ze wspaniałymi rolami Artura Paczesnego i Agnieszki Kwietniewskiej” („Newsweek”). „To rasowe kino, nakręcone z sercem i pasją” (Onet). „Film, który dogłębnie porusza, jednocześnie unikając ckliwości czy melodramatyzmu” (Culture.pl).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Jarek (Artur Paczesny) to rolnik z krwi i kości, który nie boi się ciężkiej pracy ani konfrontacji z władzą. Kiedy lokalny poseł zdradza interesy miejscowych, Jarek zostaje liderem protestu i organizuje pikietę pod domem polityka. Nie wie, że wkrótce znajdzie się w samym środku mrocznej intrygi, która zagrozi jego bliskim i postawi pod znakiem zapytania wymarzoną przyszłość…

Film doceniono podczas ostatniego Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Grzegorza Dębowskiego nagrodzono za najlepszy debiut reżyserski i najlepszy scenariusz. Grającego główną rolę Artura Paczesnego obwołano najlepszym aktorem. Agnieszka Kwietniewska zdobyła laur dla najlepszej aktorki drugoplanowej.

„Tyle co nic” w kinach pojawi się już 8 marca!

B.B.PR dla Forum Film

„Jak ukradłem 100 milionów”: Mateusz Damięcki jak kameleon

31.01.24

fotos3

Kryminalna komedia romantyczna „Jak ukradłem 100 milionów” zadebiutuje w kinach już 9 lutego. W obsadzie m.in. Antoni Królikowski („Bodo”, „Pętla”), Małgorzata Socha („Och, Karol 2”, „Jak poślubić milionera?”) i Michał Żebrowski („Pan Tadeusz”, „Ogniem i mieczem”). A także Mateusz Damięcki („Serce nie sługa”, „Furioza”), o którym reżyser Michał Węgrzyn mówił z wielkim podziwem i szacunkiem: – Jego pokora, skupienie i kreatywność pomagają odkrywać w naszej pracy kolejne poziomy!

Pochodzący z aktorskiej rodziny Damięcki, który na deskach teatralnych stanął już jako dziecko, i który od lat cieszy się ogromną popularnością, wcielił się tym razem w postać Dandysa, mężczyzny, który „zawodowo działa na kobiety”. – Dandys za to siedzi i Dandys z tego żyje – tłumaczył aktor. – Rozkochuje w sobie kobietę, podchodzi bardzo, bardzo blisko niej i w momencie, kiedy jest już tak blisko, że zostaje na śniadanie, to wtedy ta kobieta przepisuje wszystko, co ma, na niego. Damięcki i Węgrzyn byli zdania, że im Dandys będzie bardziej kolorowy, tym bardziej okaże się interesujący. – Jest jak kameleon, który dostosowuje się do sytuacji, a że sytuacja jest bardzo dynamiczna, zmienia się w zasadzie non stop – zdradzał aktor. – Jedna z definicji inteligencji mówi, że jest to zdolność przystosowania się. Zatem na pewno Dandysowi inteligencji odmówić nie można!

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Ed (Królikowski) ma pieniądze – całe 100 milionów – piękną ukochaną i głowę na karku. A więc wszystko, by osiągnąć sukces! Ale przy okazji ma też kilka problemów. Po pierwsze, pieniądze ukradł, przez co kolejny rok ma spędzić w więzieniu. Po drugie, narzeczonej wmówił, że wyjeżdża służbowo do Nowego Jorku…
Tak wygląda punkt wyjścia zwariowanej kryminalnej komedii romantycznej, która stara się odpowiedzieć na postawione na początku filmu pytanie: Jak ukraść 100 milionów – i przeżyć? To będzie jazda bez trzymanki!

„Jak ukradłem 100 milionów” w kinach pojawi się już 9 lutego!

B.B.PR dla Forum Film

"Jak ukradłem 100 milionów" z Michałem Żebrowskim jako dyrektorem... więzienia!

26.01.24

fotos2

„Jak ukradłem 100 milionów” to szalona kryminalna komedia romantyczna, która do kin trafi już 9 lutego. Obok Antoniego Królikowskiego („Bodo”, „Pętla”), Małgorzaty Sochy („Och, Karol 2”, „Jak poślubić milionera?”) i Mateusza Damięckiego („Serce nie sługa”, „Furioza”), w filmie występuje Michał Żebrowski, któremu role w „Panu Tadeuszu” Andrzeja Wajdy (1999), „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana (1999), czy „Pręgach” Magdaleny Piekorz (2004), zapewniły trwałe miejsce w historii polskiego kina.

Żebrowski postawił tym razem na mocne, niemal farsowe środki wyrazu. Opowiada o tym z lekkim przymrużeniem oka: – Pierwszy raz pracowałem w ten sposób na planie zdjęciowym. W tym stylu i taką metodą. Potraktowałem mój udział w tym filmie jako rodzaj aktorskiego eksperymentu. Przy decyzji nad przyjęciem roli pomógł mi reżyser, mówiąc do mnie bardzo przekonująco i patrząc w oczy: „Jeżeli nie zagrasz tej roli, to będzie największy błąd twojego życia!”. I opisuje przyjętą metodę twórczą następująco: – Jak to się mówi, grałem od kulisy do kulisy. Ale kto nie ryzykuje, ten nie przegrywa!

Żebrowski, w prawdziwym życiu właściciel i dyrektor warszawskiego prywatnego Teatru 6. piętro, w filmie „Jak ukradłem 100 milionów” gra dyrektora więzienia. Co mają ze sobą wspólnego te dwie funkcje? – Dyrektor teatru czasami czuje się tak skrępowany jakby był w więzieniu! – odpowiada ze śmiechem aktor.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Ed (Królikowski) ma pieniądze – całe 100 milionów – piękną ukochaną i głowę na karku. A więc wszystko, by osiągnąć sukces! Ale przy okazji ma też kilka problemów. Po pierwsze, pieniądze ukradł, przez co kolejny rok ma spędzić w więzieniu. Po drugie, narzeczonej wmówił, że wyjeżdża służbowo do Nowego Jorku…
Tak wygląda punkt wyjścia zwariowanej kryminalnej komedii romantycznej, która stara się odpowiedzieć na postawione na początku filmu pytanie: Jak ukraść 100 milionów – i przeżyć? To będzie jazda bez trzymanki!

„Jak ukradłem 100 milionów” w kinach pojawi się już 9 lutego!

B.B.PR dla Forum Film

„Piep*zyć Mickiewicza” to także opowieść o miłości – kolejny weekend w kinach! A w sieci nowy teledysk zespołu Happysad do znanego utworu „Zanim pójdę”

19.01.24

fotos6

W filmie „Piep*zyć Mickiewicza”, który już od kilku dni jest na ekranach kin, słyszymy m.in. utwór „Zanim pójdę” grupy Happysad. Piosenka, uważana za klasykę polskiego rocka, pochodzi z debiutanckiego albumu zespołu – „Wszystko jedno” (2004). Specjalnie na potrzeby filmu została jednak ponownie nagrana, a w teledysku, który zadebiutował w sieci wczoraj wieczorem, wykorzystano ujęcia z filmu.

Przypomnijmy, że utwór „Zanim pójdę” przez 33 tygodnie utrzymywał się na Liście Przebojów Programu Trzeciego. W 2007 roku magazyn „Teraz Rock” uznał płytę „Wszystko jedno” za jeden z pięćdziesięciu najważniejszych krążków w historii polskiej muzyki rockowej.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

[VIDEO] Teledysk „Zanim pójdę”.

TikTok

Instagram

Facebook

Wyrzucony z uczelni pisarz i wykładowca Jan Sienkiewicz zatrudnia się w warszawskim liceum. Pod jego opiekę trafia słynna na całą szkołę klasa zbuntowanych i odpornych na wiedzę wyrzutków. IIB to uczniowie z piekła rodem, a ich przyszłość wydaje się przesądzona. Ale Sienkiewicz, uzbrojony w literaturę, entuzjazm i masę niekonwencjonalnych pomysłów, rzuci wyzwanie skazanej na wykluczenie grupie. Czy uda mu się ją okiełznać i ocalić? Opowieść o przyjaźni, miłości, szkolnych szaleństwach i o tym, że każdy zasługuje na jeszcze jedną szansę.

„Piep*zyć Mickiewicza” w kinach pojawi się już 12 stycznia!

B.B.PR dla Forum Film

„Jak ukradłem 100 milionów”: Socha, Damięcki, Królikowski i Żebrowski na walentynki

17.01.24

fotos1

9 lutego do kin trafi komedia w reżyserii Michała Węgrzyna: „Jak ukradłem 100 milionów”. W doborowej obsadzie znaleźli się m.in. Małgorzata Socha („Och, Karol 2”, „Jak poślubić milionera?”), Mateusz Damięcki („Serce nie sługa”, „Furioza”), Antoni Królikowski („Bodo”, „Pętla”) i Michał Żebrowski („Wiedźmin”, „Wszystko albo nic”).

– To w moim życiu pierwsza komedia z krwi i kości – mówi reżyser Michał Węgrzyn („Proceder”). – Łączy w sobie gorący romans z opowieścią łotrzykowską. Wierzę, że ten film zaskoczy wiele osób i będzie świetnie bawił publiczność w walentynki. Małgosia Socha czy Michał Żebrowski, w totalnie nowych odsłonach, gwarantują dobrą zabawę. Jestem też pod ogromnym wrażeniem Mateusza Damięckiego. Jego pokora, skupienie i kreatywność pomagają odkrywać w naszej pracy kolejne poziomy. Zresztą, udzieliło się to całej obsadzie!

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Ed (Królikowski) ma pieniądze – całe 100 milionów – piękną ukochaną i głowę na karku. A więc wszystko, by osiągnąć sukces! Ale przy okazji ma też kilka problemów. Po pierwsze, pieniądze ukradł, przez co kolejny rok ma spędzić w więzieniu. Po drugie, narzeczonej wmówił, że wyjeżdża służbowo do Nowego Jorku…
Tak wygląda punkt wyjścia zwariowanej kryminalnej komedii romantycznej, która stara się odpowiedzieć na postawione na początku filmu pytanie: Jak ukraść 100 milionów – i przeżyć? To będzie jazda bez trzymanki!

„Jak ukradłem 100 milionów” w kinach pojawi się już 9 lutego!

B.B.PR dla Forum Film

"Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele”: zobacz, jak powstawał polski dubbing!

10.01.24

fotos4

Już od 12 stycznia najmłodsi widzowie będą mogli oglądać w kinach film o przygodach uroczej rodziny maskonurów – „Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele”. O swej pracy nad polskim dubbingiem opowiadają młodzi aktorzy dubbingowi: Julia Szydłowska, Kosma Press i Kasia Mogielnicka. Cała trójka zgodnie podkreśla, że to idealny film dla dzieciaków, a maskonury są po prostu słodziutkie. A przy tym film ma też walor edukacyjny. – Bardzo miło się bawię, już od samego początku, od kiedy zacząłem grać – mówi Kosma. Kasia zapewnia zaś: – Piosenki są naprawdę bardzo, bardzo ładne. Potwierdza to kierownik muzyczny nagrań Adam Krylik ze Studia FDR: – To są bardzo udane kompozycje. Linie melodyczne są niewybuchowe, ale dające fajny, nastrojowy klimat.

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” to zatem świetna propozycja na pierwszy kinowy seans.

[VIDEO] „Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele”: Zobacz, jak powstawał polski dubbing do filmu.

[VIDEO] Julia Pietrucha w FDR Studio o piosence do filmu "Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele".

[VIDEO] Piosenka „Uwierz w przyjaźń” – śpiewa Julia Pietrucha.

[VIDEO] Nowy zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Gdy do Wyspy Puffinów zbliża się wielka burza, Oona odkrywa, że ostatnie Małe Jajko w tym sezonie zniknęło w tajemniczych okolicznościach. Wraz z nowymi przyjaciółmi postanawia je odnaleźć i bezpiecznie sprowadzić do domu.

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” w kinach od 12 stycznia 2024!

B.B.PR dla Forum Film

„Piep*zyć Mickiewicza” z piosenką Wersow!

10.01.24

fotos5

Już od piątku 12 stycznia w kinach oglądać będziemy film „Piep*zyć Mickiewicza”. Główną rolę gra Dawid Ogrodnik, a finałowy utwór „Jak to jest” wykonuje Wersow, piosenkarka, influencerka i youtuberka (ponad 2,6 mln subskrypcji w serwisie YouTube i 3,5 mln obserwujących na Instagramie). Piosenka pochodzi z albumu studyjnego „Wersow Store”, który pod koniec 2023 roku zdobył tytuł Złotej Płyty. Teledysk, ze scenami z filmu, zadebiutował w sieci wczoraj wieczorem (9 stycznia) i już ma dziesiątki tysiące odsłon!

Wersow pojawiła się na poniedziałkowej, uroczystej premierze filmu w Cinema City Sadyba w Warszawie. – Jestem totalnie zachwycona, bardzo szczęśliwa, wzruszona. Wzruszyłam się kilkakrotnie na tym filmie i bardzo się cieszę, że to właśnie ten film jest tym, w którym znajduje się moja piosenka – powiedziała w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. – Ta piosenka spina wszystko w jedną, pełną klamrę – dodała. – Czuję, że ten film niesie fajny przekaz. Nie tylko młodzi powinni się wybrać, ale też rodzice i nauczyciele.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

[VIDEO] Teledysk „Jak to jest”.

TikTok

Instagram

Facebook

Wyrzucony z uczelni pisarz i wykładowca Jan Sienkiewicz zatrudnia się w warszawskim liceum. Pod jego opiekę trafia słynna na całą szkołę klasa zbuntowanych i odpornych na wiedzę wyrzutków. IIB to uczniowie z piekła rodem, a ich przyszłość wydaje się przesądzona. Ale Sienkiewicz, uzbrojony w literaturę, entuzjazm i masę niekonwencjonalnych pomysłów, rzuci wyzwanie skazanej na wykluczenie grupie. Czy uda mu się ją okiełznać i ocalić? Opowieść o przyjaźni, miłości, szkolnych szaleństwach i o tym, że każdy zasługuje na jeszcze jedną szansę.

„Piep*zyć Mickiewicza” w kinach pojawi się już 12 stycznia!

B.B.PR dla Forum Film

„Piep*zyć Mickiewicza” z Olszakumplem i Walczukiem – mocne rymy!

05.01.24

fotos4

12 stycznia do kin trafi film „Piep*zyć Mickiewicza”, z Dawidem Ogrodnikiem w roli głównej. A już dziś debiutuje w sieci oficjalny teledysk do filmu. To utwór „Bunt” wykonywany przez raperów: Janusza Walczuka (złota płyta za singiel „Janusz Walczuk”, 2021) i Olszakumpla (trzy albumy studyjne, w tym dwa z grupą Chillwagon).

W najbliższy weekend zaś film można będzie obejrzeć przedpremierowo na specjalnych pokazach w kinach Cinema City.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

[VIDEO] Teledysk „Bunt”.

TikTok

Instagram

Facebook

Wyrzucony z uczelni pisarz i wykładowca Jan Sienkiewicz zatrudnia się w warszawskim liceum. Pod jego opiekę trafia słynna na całą szkołę klasa zbuntowanych i odpornych na wiedzę wyrzutków. IIB to uczniowie z piekła rodem, a ich przyszłość wydaje się przesądzona. Ale Sienkiewicz, uzbrojony w literaturę, entuzjazm i masę niekonwencjonalnych pomysłów, rzuci wyzwanie skazanej na wykluczenie grupie. Czy uda mu się ją okiełznać i ocalić? Opowieść o przyjaźni, miłości, szkolnych szaleństwach i o tym, że każdy zasługuje na jeszcze jedną szansę.

„Piep*zyć Mickiewicza” w kinach pojawi się już 12 stycznia!

B.B.PR dla Forum Film

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” z Julią Pietruchą: Wspaniale jest poznać maskonura!

04.01.24

fotos3

Już od 12 stycznia najmłodsi widzowie będą mogli oglądać w kinach film „Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” – wzruszającą opowieść, opartą na uwielbianym przez dzieci serialu telewizyjnym o uroczej rodzinie maskonurów. Piosenkę finałową zaśpiewała Julia Pietrucha, znana m.in. z seriali „Na Wspólnej” i „Blondynka” oraz z albumów „Parsley” i „Postcards from the Seaside”.

Aktorka i piosenkarka nie kryje, że z radością przyjęła propozycję wykonania utworu do „Wyspy Puffinów. Nowych przyjaciół”, ponieważ zna i lubi serial, który oglądała wraz z córeczką. – Jestem wielką fanką, zarówno całej estetyki bajki, jak i jej przekazu – przyznaje. – Bardzo mi się podoba to, w jaki sposób pokazane są relacje między rodzicami i dziećmi; to, jak dzieciaki eksplorują i czasem narażają się na jakieś niebezpieczne sytuacje i muszą sobie radzić. Oraz to, jaka jest relacja między bratem i siostrą, jak się sobą opiekują, jak sobie pomagają. Julia Pietrucha chwali polski dubbing oraz wiodącą piosenkę: – Utwór jest przepiękny! Wydaje mi się, że jest to super film na pierwszą wizytę w kinie. Film jest dla każdego, dla dorosłych i dla dzieci. Dla tych, którzy cenią sobie pewną niespieszność narracyjną, delikatność. Wspaniale jest poznać maskonura!

[VIDEO] Julia Pietrucha w FDR Studio o piosence do filmu "Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele".

[VIDEO] Piosenka „Uwierz w przyjaźń” – śpiewa Julia Pietrucha.

[VIDEO] Nowy zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Gdy do Wyspy Puffinów zbliża się wielka burza, Oona odkrywa, że ostatnie Małe Jajko w tym sezonie zniknęło w tajemniczych okolicznościach. Wraz z nowymi przyjaciółmi postanawia je odnaleźć i bezpiecznie sprowadzić do domu.

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” w kinach od 12 stycznia 2024!

B.B.PR dla Forum Film

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele”: pierwsza wizyta w kinie!

02.01.23

fotos2

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” do kin trafi 12 stycznia, ale pierwsi młodzi widzowie obejrzeli film jeszcze przed Nowym Rokiem (28 grudnia), podczas familijnego pokazu prasowego w Cinema City Mokotów. Dla niektórych z nich była to pierwsza w życiu wizyta w kinie! Wszyscy bawili się wyśmienicie, co widać na naszej fotorelacji z tego wydarzenia (fot. Agencja Kiljan).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

f1 f2 f3 f4 f5 f6 f7 f8 f9

Gdy do Wyspy Puffinów zbliża się wielka burza, Oona odkrywa, że ostatnie Małe Jajko w tym sezonie zniknęło w tajemniczych okolicznościach. Wraz z nowymi przyjaciółmi postanawia je odnaleźć i bezpiecznie sprowadzić do domu.

„Wyspa Puffinów. Nowi przyjaciele” w kinach pojawi się już 12 stycznia!

B.B.PR dla Forum Film

Archiwum informacji prasowych

Projekt i opieka nad serwisem: Scott Tiger S.A.