INFORMACJE PRASOWE 2023
fotos2

Już 10 marca fani horrorów z serii „Krzyk” powitają w kinach szóstą odsłonę kultowego cyklu. „Krzyk VI” zabiera bohaterów i publiczność do Nowego Jorku. Grająca jedną z głównych ról Jenna Ortega („Krzyk”, serial „Wednesday”), która z dziecięcej gwiazdy awansowała do hollywoodzkiej aktorskiej superligi, zdradziła, że tym razem Ghostface będzie o wiele bardziej agresywny. Z kolei Melissa Barrera, która także, wraz z Ortegą, wystąpiła w piątym „Krzyku”, zauważała, że czas, który upłynął pomiędzy realizacją obu części pokrywa się z czasem w fikcyjnym świecie: – Atutem nowego filmu jest moim zdaniem to, że jesteśmy świadkami, jak na naszych bohaterów wpłynęły niedawne krwawe wydarzenia. Widzimy ciężar, który niosą na swoich barkach. I dodawała: – Te przerażone dzieciaki uciekają, a Ghostface wciąż na nowo je odnajduje w najpiękniejszym, ale także najbardziej przerażającym mieście, tak bardzo zatłoczonym, obojętnym i agresywnym.

Wtórowała jej weteranka serii Courteney Cox, która po raz szósty wcieliła się w dziennikarkę Gale. – Przeniesienie akcji z małego miasteczka i umieszczenie jej w sercu miasta, które nigdy nie śpi, jest naprawdę przerażające – przyznawała. Twórca oryginalnych postaci i jeden z producentów wykonawczych filmu, evin Williamson, podsumowywał: – To nie wygląda jak jakaś „część 6”. To całkiem nowa rzecz, pełna polotu i inwencji. Oglądałem ten film z wielkim uśmiechem na twarzy!

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Nowy Jork. Nowe zasady. W wielomilionowym mieście nikt nie usłyszy twojego krzyku… Po brutalnych zabójstwach, które po raz kolejny wstrząsnęły ich rodzinnym miasteczkiem, czwórka ocalałych bohaterów opuszcza legendarne Woodsboro. Pragną rozpocząć nowy rozdział życia. Przeprowadzają się do Nowego Jorku, dynamicznego, wielkiego miasta pełnego ludzi, które ma im pomóc zapomnieć o mrocznej przeszłości. Jednak Ghostface sprawi, że Nowy Jork mieć będzie jeszcze jeden powód, aby nigdy nie zasypiać.

„Krzyk VI” w kinach od 10 marca 2023!

B.B.PR dla Forum Film

fotos2

10 lutego na dużych ekranach pojawi się horror „Abyzou”. Tytuł filmu to imię żeńskiego dybuka, wokół którego koncentruje się fabuła. Do polskiego kina demony rodem z żydowskiego folkloru zawitały już w 1937 roku, kiedy to Michał Waszyński zrealizował film w języku jidysz „Dybuk”. W kinie światowym dybuki także są obecne – widzowie mogą znać postać Abyzou choćby z „Kroniki opętania” (2018) czy „Egzorcyzmów dnia siódmego” (2021).

Tym razem do tematu podszedł pochodzący z Anglii młody reżyser i scenarzysta, a przy tym wielbiciel horrorów Oliver Park, mający na koncie między innymi wielokrotnie nagradzany krótkometrażowy „Still”. Jego dotychczasowe dokonania pokazują, że kino grozy może przełamywać gatunkowe konwencje. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że mamy Olivera na pokładzie – deklarował jeden z producentów filmu, Jonathan Yunger („Rambo: Ostatnia krew”). W „Abyzou” w głównej roli obsadzono Brytyjczyka Nicka Blooda (serial „Agenci T.A.R.C.Z.Y.”). Partneruje mu piękna Australijka Emily Wiseman („Winchester. Dom duchów”). Ambicją twórców było, jak mówili, zagłębienie się w bogaty świat judaistycznego mistycyzmu i – oczywiście! – porządne przerażenie publiczności.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Owiana posępną legendą, demoniczna istota o imieniu Abyzou w żydowskiej tradycji obwiniana była o powodowanie poronień i śmierć niemowląt. Kierowała się ponoć zawiścią, gdyż sama nie mogła zostać matką. Złą moc sprzed wieków nieświadomie uwalnia główny bohater filmu – Art, gdy próbuje nakłonić swego ojca, ortodoksyjnego Żyda, do sprzedaży domu pogrzebowego. Do rodzinnej kostnicy trafia tajemnicze ciało, w którym zamieszkuje starożytny demon. Przebudzony, skupia uwagę na ciężarnej żonie Arta.

„Abyzou” w kinach od 10 lutego 2023!

B.B.PR dla Forum Film

fotos2

Już od 20 stycznia w kinach oglądać będziemy oparty na prawdziwych wydarzeniach film „Till”, do którego muzykę napisał polski kompozytor pracujący od siedemnastu lat w Hollywood, nominowany do Złotych Globów i nagrody Emmy Abel Korzeniowski.

Korzeniowski zdradził w jednym z wywiadów, że reżyserka filmu Chinonye Chukwu miała do niego tylko dwie prośby dotyczące muzyki – by unikał sentymentalizmu i by pamiętał, że to przede wszystkim opowieść o emocjach i o przemianie. – Twarz Danielle Deadwyler, aktorki, która zagrała Mamie Till-Mobley, potrafi wyrazić każde uczucie. Wystarczyło na nią popatrzeć, by otrzymać wszelkie konieczne wskazówki – powiedział twórca. Inspirowany kreacją Deadwyler, Korzeniowski przekazał w zapierającej dech w piersiach muzyce gniew jej bohaterki, a także jej rozpacz, poczucie winy, miłość matki i dojrzewanie do całkowicie nowej misji i życiowego powołania.

Zachwycający występ Deadwyler przyniósł jej wiele prestiżowych wyróżnień, w tym nagrody Gotham i National Board of Review dla najlepszej aktorki, a także nagrodę 34. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Palm Springs 2023 w kategorii Przełomowa rola żeńska.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Rok 1955, Missisipi. Emmett Till, czternastoletni czarnoskóry chłopiec, spędza wakacje u kuzynów z Południa. Nieświadomy skali napięć na tle rasowym, pozwala sobie na drobny żart w stosunku do białej kobiety. Następstwa okazują się tragiczne – Emmett zostaje brutalnie zamordowany. Jego matka, Mamie Till, podejmuje heroiczną walkę o sprawiedliwość i przekuwa druzgocącą żałobę w działanie. Prawdziwa historia, która stała się symbolem oporu Afroamerykanów wobec rasizmu.

„Till” w kinach od 20 stycznia 2023!

B.B.PR dla Forum Film

fotos1

W wielomilionowym mieście nikt nie usłyszy twojego krzyku… 10 marca w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, pojawi się „Krzyk VI” – kolejna odsłona serii, którą od lat śledzi rzesza wiernych wielbicieli. Serię zapoczątkował w 1996 roku Wes Craven, legenda horroru, a jego godnymi następcami okazali się twórcy związani z grupą filmową Radio Silence, wielcy fani cyklu.

Scenerią „Krzyku VI” jest Nowy Jork. Jak mówił producent filmu Chad Villella w jednym z wywiadów, miasto w filmie pełni istotną rolę. Ale nie jest miastem z folderu turystycznego, lecz miejscem, gdzie żyją prawdziwi ludzie, którzy czasem gubią się w tłumie. A Ghostface znakomicie to wykorzystuje i każdy, absolutnie każdy, może być zagrożony.

Tyler Gillett, współreżyser filmu wraz z Mattem Bettinelli-Olpinem, dodawał, że wielkim wyzwaniem dla autorów była realizacja szóstej części cyklu niezwłocznie po części piątej, która święciła triumfy w kinach rok temu. – To było ekscytujące – przyznał. – Mamy tu wszystko to, co widzowie kochają w „Krzyku”, ale także kilka naprawdę fajnych niespodzianek. Chcieliśmy, by „Krzyk VI” był zaskakujący i interesujący, ale pozostał nadal „Krzykiem”.

W „Krzyku VI” do swoich ról powracają m.in. Jenna Ortega, Courtney Cox, Melissa Barrera oraz Mason Gooding.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Po brutalnych zabójstwach, które po raz kolejny wstrząsnęły ich rodzinnym miasteczkiem, czwórka ocalałych bohaterów opuszcza legendarne Woodsboro. Pragną rozpocząć nowy rozdział życia. Przeprowadzają się do Nowego Jorku, dynamicznego, wielkiego miasta pełnego ludzi, które ma im pomóc zapomnieć o mrocznej przeszłości. Jednak Ghostface sprawi, że Nowy Jork mieć będzie jeszcze jeden powód, aby nigdy nie zasypiać.

„Krzyk VI” w kinach od 10 marca 2023!

B.B.PR dla Forum Film

fotos1

10 lutego do kin trafi horror z wątkami chasydzkimi – „Abyzou”. Tytułowa Abyzou to rodzaj żeńskiego dybuka. Producent Jonathan Yunger oraz współautor scenariusza Hank Hoffman chcieli stworzyć historię, która „zabierze publiczność do bogatego i szerzej nieznanego świata oraz wskaże, jak głębokie są korzenie judaistycznego mistycyzmu i jak barwną może być eksploracja tych wielkich ezoterycznych tradycji”. Reżyserię producenci powierzyli młodemu, dynamicznemu twórcy Oliverowi Parkowi („Vicious”, „Still”), który swymi krótkometrażowymi, wielokrotnie nagradzanymi filmami udowodnił, że nie tylko doskonale rozumie reguły gatunku, ale jest także w stanie je odświeżyć.

W rolach głównych wystąpili: znany z serialu „Agenci T.A.R.C.Z.Y.” Nick Blood, Brytyjczycy Paul Kaye („Gra o tron”) i Allan Corduner („Kiss Kiss Bang Bang”) oraz urodziwa Australijka Emily Wiseman („Winchester. Dom duchów”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Owiana posępną legendą, demoniczna istota o imieniu Abyzou w żydowskiej tradycji obwiniana była o powodowanie poronień i śmierć niemowląt. Kierowała się ponoć zawiścią, gdyż sama nie mogła zostać matką. Złą moc sprzed wieków nieświadomie uwalnia główny bohater filmu – Art, gdy próbuje nakłonić swego ojca, ortodoksyjnego Żyda, do sprzedaży domu pogrzebowego. Do rodzinnej kostnicy trafia tajemnicze ciało, w którym zamieszkuje starożytny demon. Przebudzony, skupia uwagę na ciężarnej żonie Arta.

„Abyzou” w kinach od 10 lutego 2023!

B.B.PR dla Forum Film

Archiwum informacji prasowych

Projekt i opieka nad serwisem: Scott Tiger S.A.