INFORMACJE PRASOWE 2017
fotos3

Michael Sucsy, reżyser wielkiego hitu „I że cię nie opuszczę”, z Rachel McAdams i Channingiem Tatumem, zrealizował kolejny film, który ma szansę podbić serca widzów – „Każdego dnia” (w kinach od 2 marca). Rzecz opowiada oczywiście o miłości. – Michael jest romantykiem, a jednocześnie doskonale potrafi ukazywać na ekranie skomplikowane uczuciowe relacje – mówił producent filmu Anthony Bregman, który opisywał historię opowiedzianą w „Każdego dnia” jako „wielce romantyczną i wielce skomplikowaną”. Sucsy, po lekturze scenariusza, nie krył entuzjazmu: – Byłem przekonany, że uda się nam przełamać schemat tradycyjnej opowieści miłosnej. Autor książki, na podstawie której nakręcono film, David Levithan, towarzyszył filmowcom na planie i stwierdził, że pomysły twórców adaptacji były mu bardzo bliskie: – To wspaniałe obserwować reżysera, który naprawdę rozumie twój tekst. Michael odbył podobną podróż twórczą jak ja podczas pisania.

– Pomyślałem, że mamy szansę nakręcić film, który będzie zapamiętany na dłużej – podsumowywał Bregman. – Prostota i zarazem oryginalność głównego pomysłu zawartego w powieści urzekła mnie także i dlatego, że moim zdaniem doskonale koresponduje z życiem i dylematami współczesnych nastolatków.

[VIDEO] Sceny z „Każdego dnia” z serwisu Youtube.

16-letnia dziewczyna zakochuje się w tajemniczej osobie, która każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego. Dusza imieniem „A” codziennie żyje innym życiem, bez wpływu na to, kim będzie nazajutrz. Mimo to, młodych kochanków łączy niezwykle silne uczucie i przekonanie, że są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Pod wpływem pewnych wydarzeń, zaczynają wątpić czy wspólna przyszłość jest możliwa. Ich miłość jest bezgraniczna, lecz czy odważą się podjąć ogromne ryzyko, by pozostać razem?

„„Każdego dnia”” w kinach od 2 marca.

B.B.PR dla Forum Film

fotos4

Lara Croft, pomimo że obecnie ma twarz niespełna 30-letniej Alicii Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”), obchodzi właśnie swoje pięćdziesiąte urodziny! Najnowsza odsłona „Tomb Raidera” w kinach pojawi się 6 kwietnia, ale fani Lary mogą już dziś gratulować bohaterce okrągłego jubileuszu. Lara Croft urodziła się bowiem 14 lutego 1968 roku w mieście Wimbledon w Anglii, jako córka lorda. Odebrała staranne wykształcenie, lecz zamiast, jak inne panny z jej sfery, wyjść bogato za mąż i wieść luksusowe życie, odkryła w sobie żyłkę podróżniczki i zamiłowanie do przygód... Głosu użyczały jej w grach m.in. Minnie Driver i Angelina Jolie, a w Polsce Karolina Gorczyca. Na ekranie wcieliły się w nią, poza Angeliną Jolie i – współcześnie – Alicią Vikander, także Rachel Appleton i Sofía Vergara (w reklamach).

Skoro Larze stuknęła pięćdziesiątka, warto przypomnieć, że jej znakami szczególnymi są dwie Beretty 9 mm; jej ulubione zespoły muzyczne to U2 i Nine Inch Nails, a ulubiony film to „Wrath of God”. Tak było w każdym razie w 1996 roku, gdy Lara po raz pierwszy pojawiła się w grze z serii „Tomb Raider”. Ale że panna Croft się nie starzeje, należy przypuszczać, że niewiele się w tych kwestiach zmieniło. Tymczasem czekamy na najnowszą wersję przygód jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej popkultury!

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

fotos2

„Każdego dnia” to filmowa love story oparta na bestsellerowej powieści Davida Levithana pod tym samym tytułem. Książkę Levithana, jednego z najpopularniejszych twórców literatury młodzieżowej, na ekran przeniósł reżyser „I że cię nie opuszczę”, Michael Sucsy. Główną bohaterką filmu, który do kin trafi 2 marca, jest szesnastolatka Rhiannon. Dziewczyna zakochuje się w nastolatku, który każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego.

Do roli Rhiannon przesłuchano aż 350 aktorek, ale w końcu Sucsy zdecydował się zatrudnić wielce utalentowaną Australijkę, Angourie Rice, którą poznał półtora roku wcześniej. – Po raz pierwszy spotkałem ją w Los Angeles na premierze „Równych gości” – wspominał. – Zagrała tam kapitalnie. Myślałem wtedy o filmie o relacjach ojciec-córka i jej talent wydał mi się świeży i niezaprzeczalny. Nic więc dziwnego, że w końcu wpadłem na to, że byłaby doskonała w roli Rhiannon.

Kariera zdolnej Australijki rozwinęła się błyskawicznie. Po udziale w krótkim metrażu „Transmission” (reż. Zak Hilditch), otrzymała rolę w fabule „These Final Days”, która wzbudziła uznanie na MFF w Cannes w 2014 roku. Rice wykorzystała szansę, występując m.in. w nowej odsłonie „Spider Mana” i w „Na pokuszenie” Sofii Coppoli. „Każdego dnia” to dla niej kolejne doświadczenie i kolejny krok na drodze do ugruntowania międzynarodowego sukcesu. – Angourie miała kluczowe znaczenie. Niezwykła relacja z A, jaką nawiązuje Rhiannon, musiała być wiarygodna dla widza. Angourie sprawiła, że tak właśnie się stało – stwierdził reżyser.

[VIDEO] Na planie „Każdego dnia” do linkowania z serwisu Youtube.

16-letnia dziewczyna zakochuje się w tajemniczej osobie, która każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego. Dusza imieniem „A” codziennie żyje innym życiem, bez wpływu na to, kim będzie nazajutrz. Mimo to, młodych kochanków łączy niezwykle silne uczucie i przekonanie, że są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Pod wpływem pewnych wydarzeń, zaczynają wątpić czy wspólna przyszłość jest możliwa. Ich miłość jest bezgraniczna, lecz czy odważą się podjąć ogromne ryzyko, by pozostać razem?

„„Każdego dnia”” w kinach od 2 marca.

B.B.PR dla Forum Film

fotos3

Zdobywczyni Oscara Alicia Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”) już wkrótce pojawi się na ekranach w nieznanym dotąd wcieleniu, jako bohaterka kina akcji. Zagra młodą Larę Croft w nowej opowieści o jednej z najpopularniejszych postaci popkultury. „Tomb Raidera” oglądać będziemy w kinach od 6 kwietnia. Tymczasem fani serii mają szansę zajrzeć za kulisy powstawania wyczekiwanego filmu. Magnus Lygdback, trener takich gwiazd jak Katy Perry czy Britney Spears, odpowiedzialny za fizyczne przygotowanie Alicii Vikander do roli Lary Croft, zdradził magazynowi „Hollywood Reporter”, jakim wyzwaniom musiała stawić czoło aktorka podczas intensywnych treningów, które wystartowały na siedem miesięcy przed początkiem zdjęć.

Przede wszystkim drobnej postury Vikander ciężko pracowała nad powiększeniem masy mięśniowej. Aktorce, byłej baletnicy, na pewno nie brakuje sprawności ani zręczności, jednak potrzebowała siły, by sprostać akrobatycznym niemal scenom wspinania się w jaskiniach czy nurkowania pod statkami. – To współczesna Lara Croft, kobieta niezależna. Sądzę, że dokładnie tego świat dzisiaj potrzebuje – mówił Lygdback. Budowie masy mięśniowej towarzyszyła zmiana diety. Vikander całkowicie zrezygnowała z cukru, a posiłki spożywała co trzy godziny. W zależności od cyklu treningowego, na śniadanie zjadała trzy lub cztery jajka. Trening obejmował sztuki walki, łucznictwo, wspinaczkę oraz codzienne zajęcia na siłowni. – Alicia jest nieprawdopodobnie pracowita – nie krył uznania dla swej podopiecznej Lygdback. – Najtrudniej było zmusić ją, by wzięła jeden dzień wolnego na regenerację.

Na ekranie Alicii Vikander partnerują Walton Goggins („Django”, „Nienawistna ósemka”) oraz Dominic West („The Wire”, „300”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

fotos3

„Escape Room” to nowy horror, który na ekranach kin oglądać będziemy już od najbliższego piątku (19 stycznia).

Escape room, czyli gra na inteligencję, ma swoje korzenie w świecie wirtualnym. Polega na ucieczce z zamkniętego pomieszczenia – celi więziennej, średniowiecznego lochu czy futurystycznej stacji kosmicznej. W 1988 powstała pierwsza tego typu gra („Behind Closed Doors” autorstwa Johna Wilsona) oparta na tekście, który trzeba było śledzić na ekranie monitora. Wielu badaczy popkultury wskazuje, że źródłem pomysłu był telewizyjny show z udziałem celebrytów „The Adventure Game” (BBC i BBC2, 1980–1986). W 2007 roku z wielkim sukcesem pomysł skopiował do realu Japończyk Takao Kato, tworząc w Kioto Real Escape Game (REG) w autentycznych pomieszczeniach. W 2012 roku Kazuya Iwata, przyjaciel Kato, urządził pierwszy escape room w San Francisco. To zapoczątkowało amerykański boom na tę rozrywkę. Popularna gra „Origin”, oparta w znacznej mierze na twórczości Agathy Christie, została stworzona przez grupę programistów z Doliny Krzemowej w 2013 roku.

Teraz po raz pierwszy escape room trafił na duży ekran. I już wiadomo, że film będzie miał kontynuację! Reżyser i producent Will Wernick (thriller „Alone”) pracuje właśnie nad sequelem horroru „Escape Room”.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Grupa znajomych postanawia uczcić urodziny przyjaciela w wyjątkowy sposób. Wynajmują nowy, tajemniczy escape room, wokół którego krążą niepokojące opowieści. Gdy docierają na miejsce, zostają rozdzieleni i trafiają do innych pomieszczeń. Sytuacja, którą biorą za niewinny żart, zaczyna budzić w nich stopniowo coraz większe przerażenie. Okazuje się, że muszą w ciągu godziny wydostać się z labiryntu pokojów-zagadek. Tylko w ten sposób mogą uratować porwaną przyjaciółkę i ocalić własne życie. Oprócz rozwiązywania makabrycznych łamigłówek, ich zadaniem będzie odkrycie tożsamości mężczyzny, który ich uwięził.

„Escape Room” w kinach od 19 stycznia.

B.B.PR dla Forum Film

„Tomb Raider”: nowa data polskiej premiery!

13.01.18

fotos2

„Tomb Raider” – film akcji o jednej z najpopularniejszych postaci popkultury do polskich kin trafi 6 kwietnia. Na ekranie zobaczymy młodą Larę Croft, która stoi na początku swojej drogi. Poznamy historię, która miała miejsce na długo przed wydarzeniami z poprzednich filmów. W postać młodej archeolożki wciela się zdobywczyni Oscara Alicia Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”).

Jest twarda, inteligentna i dociekliwa, ale odebraliśmy jej doświadczenie – mówiła w jednym z wywiadów Alicia Vikander. Czeka ją dopiero pierwsza wyprawa, której początek dają niespodziewane informacje na temat ojca – dodaje aktorka.

Na ekranie Alicii Vikander partnerują Walton Goggins („Django”, „Nienawistna ósemka”) oraz Dominic West („The Wire”, „300”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

Bruce Willis jak Liam Neeson w nowym zwiastunie „Życzenia śmierci”!

09.01.18

fotos2

Reżyser Eli Roth twierdzi, że „Życzenie śmierci" może być przełomem w karierze Bruce'a Willisa, podając przykład serii „Uprowadzona" i sukcesu Liama Neesona. W nowym filmie Willis podąży śladem morderców swojej żony. Do internetu trafiła właśnie nowa zapowiedź.

Pierwsza ekranizacja książki pt. „Życzenie śmierci" z Charlesem Bronsonem w roli głównej, na ekrany trafiła w 1974 r. i była mocnym głosem w temacie walki z przestępczością w ówczesnych Stanach Zjednoczonych. Lata później ten obraz stał się inspiracją dla serii „Uprowadzona”, która dała Liamowi Neesonowi status aktora kasowego. Reżyser „Życzenia śmierci” podkreśla podobieństwa między trylogią Neesona a swoim filmem.

Chcieliśmy przywrócić wizerunek Bruce'a Willisa, którego znamy i kochamy, przede wszystkim ze „Szklanej pułapki" - mówił reżyser w jednym z wywiadów. Wierzę , że to się udało – dodawał.

[VIDEO] Nowy zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

W filmie Willis gra Paula Kersey’a, chirurga, który co dzień ratuje ludzkie życie. Gdy nieznani sprawcy dokonują brutalnego napadu na jego rodzinę, po raz pierwszy sam musi zwrócić się o pomoc. Policja pozostaje jednak głucha na jego apele. Zdesperowany mężczyzna postanawia więc własnoręcznie wymierzyć sprawiedliwość. Gdy uwagę mediów przyciągają zabójstwa kolejnych gangsterów, wszyscy zadają sobie jedno pytanie: giną oni z ręki bohatera czy bandyty? Wiedziony pragnieniem zemsty Kersey dostrzega, że może pomóc także innym. Nie każdemu podoba się jednak to, że mężczyzna staje ponad prawem, policja zaś jest coraz bliżej odkrycia tożsamości mściciela.

„Życzenie śmierci” w kinach od 24 listopada.

B.B.PR dla Forum Film

Pierwszy horror o „Escape Roomach” w styczniu w kinach!

08.01.18

fotos2

Już 19 stycznia na nasze ekrany trafi nowy horror – „Escape Room”. Szóstka przyjaciół postanawia sprawdzić się w grze na inteligencję, ale sprawy zaczynają przybierać zły obrót...
Film luźno nawiązuje do klasycznej serii „Piła”, która zmieniła oblicze gatunku, ale reżyser i producent Will Wernick (thriller „Alone”) mówi, że nie myślał o „Pile”, choć, jako fan „zaskakujących i zabawnych horrorów, taki właśnie film chciał nakręcić. – Pracowałem nad innym filmem z moją producentką Kelly Delson i jej mężem. Podczas jednej z narad w ich domu zapytali mnie: dlaczego właściwie nie powstał żaden horror na temat escape roomów? Pomyślałem sobie, że to dobre pytanie i następnego ranka miałem już pomysł oraz wiedziałem, który scenarzysta mógłby taką rzecz napisać. Uwinęliśmy się i trzy miesiące później zaczęliśmy zdjęcia. Sam byłem zdziwiony, że tak łatwo udało się nam dopiąć budżet. Do budowania napięcia wykorzystano klasyczny motyw upływu czasu, tykającego groźnie zegara. Twórcy filmu uznali jednak, że makabra nie jest ich priorytetem, ważniejsze będzie sugestywne budowanie klimatu grozy, a także relacji między bohaterami, którzy znaleźli się w ekstremalnej sytuacji. W wyjaśnianiu zagadki mają im towarzyszyć widzowie. Udało się pozyskać młodą obsadę ze znaczącym dorobkiem – Evana Williamsa (serial „Wersal: Prawo krwi”), Annabelle Stephenson (serial „Zemsta”) i Elisabeth Hower (seriale „Louie” i „W garniturach”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Grupa znajomych postanawia uczcić urodziny przyjaciela w wyjątkowy sposób. Wynajmują nowy, tajemniczy escape room, wokół którego krążą niepokojące opowieści. Gdy docierają na miejsce, zostają rozdzieleni i trafiają do innych pomieszczeń. Sytuacja, którą biorą za niewinny żart, zaczyna budzić w nich stopniowo coraz większe przerażenie. Okazuje się, że muszą w ciągu godziny wydostać się z labiryntu pokojów-zagadek. Tylko w ten sposób mogą uratować porwaną przyjaciółkę i ocalić własne życie. Oprócz rozwiązywania makabrycznych łamigłówek, ich zadaniem będzie odkrycie tożsamości mężczyzny, który ich uwięził.

„Escape Room” w kinach od 19 stycznia.

B.B.PR dla Forum Film

Archiwum informacji prasowych

Projekt i opieka nad serwisem: Scott Tiger S.A.