INFORMACJE PRASOWE 2017
fotos4

„Życzenie śmierci” (w kinach od 13 kwietnia), z Brucem Willisem w roli głównej, to nowa wersja kultowego thrillera z 1974 roku, w którym zagrał Charles Bronson. Paul Kersey w wykonaniu Bronsona był szukającym zemsty nowojorskim architektem. Jego nowe wcielenie, z twarzą Bruce’a Willisa, to wzięty chirurg z Chicago.

Nie od razu producenci myśleli o właśnie takiej obsadzie. Jednym z pierwszych pomysłów było sięgnięcie po Liama Neesona, gwiazdora niewiele starszego od Willisa, a będącego na fali po sukcesach dwóch pierwszych części filmu „Uprowadzona”. Jednak producent Roger Birnbaum nie miał w końcu wątpliwości, że obsadzenie Willisa będzie najlepszym wyborem: – Pracowaliśmy wcześniej razem przy „Szóstym zmyśle” i także dlatego byłem przekonany, że jest on w stanie w pełni oddać złożoną, wręcz rozdwojoną osobowość Kerseya. Ekranowy partner Willisa, Beau Knapp, był także entuzjastycznie nastawiony: – Po prostu patrzyłem na niego i uczyłem się. Obserwowałem, jak wypowiada każdą kwestię. Wychowałem się na „Pulp Fiction”, gdzie Bruce był doskonały. Od tamtej pory go podziwiam.

Sam Willis tak komentował swoją rolę: – Występowałem w bardzo różnych filmach, grałem w różnych tonacjach. W przypadku postaci Kerseya uznałem, że kluczem do jego osobowości jest jego spokój. Czasem naprawdę przerażający.

[VIDEO] Nowy zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Paul Kersey (Willis) jako chirurg co dzień ratuje ludzkie życie. Gdy nieznani sprawcy dokonują brutalnego napadu na jego rodzinę, po raz pierwszy sam musi zwrócić się o pomoc. Policja pozostaje jednak głucha na jego apele. Zdesperowany mężczyzna postanawia więc własnoręcznie wymierzyć sprawiedliwość. Gdy uwagę mediów przyciągają zabójstwa kolejnych gangsterów, wszyscy zadają sobie jedno pytanie: giną oni z ręki bohatera czy bandyty? Wiedziony pragnieniem zemsty Kersey dostrzega, że może pomóc także innym. Nie każdemu podoba się jednak to, że mężczyzna staje ponad prawem. Policja jest coraz bliżej odkrycia tożsamości mściciela...

„Życzenie śmierci” w kinach od 13 kwietnia

B.B.PR dla Forum Film

fotos3

Kinomani pamiętają na pewno kultowe „Życzenie śmierci” z 1974 roku, z Charlesem Bronsonem w roli głównej. W nowej wersji filmu (w kinach od 13 kwietnia), w postać mściciela Paula Kerseya wciela się Bruce Willis.

Reżyser nowego „Życzenia śmierci” Eli Roth („Hostel”), współpracownik Quentina Tarantino, mówił: – Ludzie często fantazjują o oczyszczeniu ulic ze zła, o tym, by stać się zwycięskimi wojownikami w walce ze zbrodnią. Moim zdaniem taka myśl jest jedną z głównych przyczyn popularności widowisk o superbohaterach. Zwykły człowiek jest w stanie powstrzymać skutecznie zbrodnię – taki koncept stale powraca.

Tego typu fantazje w Stanach Zjednoczonych, ze względu na stosunkowo łatwy dostęp do broni – o czym stale toczy się tam zresztą gwałtowna dyskusja – mogą rzeczywiście stać się realne. Bohater Willisa kupuje broń w lokalnym sklepie... Willis był zdania, że bardzo ważnym motywem postępowania granej przez niego postaci jest ojcostwo. Aktor rozumie to tym lepiej, że sam ma aż piątkę dzieci. – Zanim zostałem ojcem, dzieci nie były elementem filmów akcji, w których występowałem – zauważał. – Ten film każe pomyśleć o tym, jak daleko byłbyś w stanie się posunąć, gdyby skrzywdzono kogoś z twoich najbliższych. Po tym, jak jego rodzina zostaje brutalnie zaatakowana, Paul Kersey nie ma w sobie za grosz tolerancji wobec tych, którzy krzywdzą niewinnych. Publiczność jest w stanie zrozumieć dlaczego robi to, co robi.

[VIDEO] Nowy zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Paul Kersey (Willis) jako chirurg co dzień ratuje ludzkie życie. Gdy nieznani sprawcy dokonują brutalnego napadu na jego rodzinę, po raz pierwszy sam musi zwrócić się o pomoc. Policja pozostaje jednak głucha na jego apele. Zdesperowany mężczyzna postanawia więc własnoręcznie wymierzyć sprawiedliwość. Gdy uwagę mediów przyciągają zabójstwa kolejnych gangsterów, wszyscy zadają sobie jedno pytanie: giną oni z ręki bohatera czy bandyty? Wiedziony pragnieniem zemsty Kersey dostrzega, że może pomóc także innym. Nie każdemu podoba się jednak to, że mężczyzna staje ponad prawem. Policja jest coraz bliżej odkrycia tożsamości mściciela...

„Życzenie śmierci” w kinach od 13 kwietnia

B.B.PR dla Forum Film

fotos5

Najnowszą odsłonę filmowej serii o Larze Croft można będzie oglądać na pokazach przedpremierowych już w poniedziałek, a potem we wtorek po Świętach Wielkanocnych. Choć premiera planowana jest na 6 kwietnia, w związku z ogromnym zainteresowaniem, wiele kin zdecydowało się pokazać film wcześniej – 2 i 3 kwietnia.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

fotos5

To już 6 kwietnia! Nowa Lara Croft – Szwedka Alicia Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”) i nowy „Tomb Raider” za tydzień pojawią się w kinach. Pełna śmiałości, zdecydowana, wytrzymała, honorowa, ale i skłonna do czułości twardzielka – oto współczesna Lara. – To, co najbardziej mnie zainteresowało w naszej bohaterce, to fakt, że gdy upada, gdy jest ranna, zawsze znów podrywa się do walki. W filmie spotykamy ją to na bokserskim ringu, to w wyścigu motocyklowym i wreszcie w wyścigu o własne życie. I Alicia właśnie taka jest – niezłomna, nigdy nie odpuszcza. W dodatku do każdej sceny wnosi niepowtarzalny autentyzm emocji – czy to scena akcji, czy liryczna czy pełna humoru – nie krył podziwu dla swej aktorki reżyser Roar Uthaug („Fala”).

Alicia Vikander również polubiła Larę: – Podobało mi się, że nie daje się zapędzić do kąta, potrafi być głośna i szczera, ale i gotowa do ujawnienia swojej wrażliwości. Wszystkie jej przymioty poznajemy poprzez sytuacje, które wyzwalają w niej instynkt przetrwania i wojowniczego ducha. Reżyser chciał, by jak najwięcej scen wymagających umiejętności kaskaderskich aktorka wykonała samodzielnie, a Vikander, która zaczęła treningi na siedem miesięcy przed zdjęciami, doskonale poradziła sobie z tym zadaniem. Entuzjazmu nie straciła do końca pracy na planie. – Dla mnie to klasyczny film przygodowy, pełen akcji i tajemnic – mówiła.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

fotos2

„I że ci nie odpuszczę” – komedia romantyczna nie do zapomnienia – w kinach pojawi się 15 czerwca. Grają: Anna Faris („Straszny film”, serial „Przyjaciele”) i Eugenio Derbez, okrzyknięty przez „Variety” „#1 wśród najbardziej wpływowych latynoskich mężczyzn na świecie”. Faris jest tym razem kobietą, która „żadnej pracy się nie boi”; Derbez wcielił się w rozpieszczonego milionera, który nagle zderza się z prawdziwym życiem. W filmie zobaczymy także jedną z „gotowych na wszystko” – Evę Longorię.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Kate to samotna matka, która nie poddaje się przeciwnościom losu. Pracuje na dwie zmiany, prowadzi dom i uczy się do egzaminów, by dostać wymarzoną pracę. Tymczasem zostaje zatrudniona do sprzątania jachtu, należącego do playboya otoczonego supermodelkami i służbą. Choć Leo jest dziedzicem wielkiej fortuny, nie zamierza zapłacić jej ani grosza. Kate dostaje szansę rewanżu, gdy w trakcie nocnej imprezy rozpieszczony milioner wypada za burtę i traci pamięć. Przekonuje go, że od lat są małżeństwem i wprowadza w „prawdziwe życie” budowlańca z trójką dzieci. Sytuacja szybko wymyka się jej spod kontroli, bo beztroski macho zaczyna doskonale odnajdywać się jako tata i obowiązkowy mąż. Kate, ku swojemu zaskoczeniu, coraz bardziej ulega jego urokowi.

„I że ci nie odpuszczęi” w kinach od 15 czerwca

B.B.PR dla Forum Film

„I że ci nie odpuszczę”: komedia romantyczna nie do zapomnienia!

07.03.18

fotos1

„I że ci nie odpuszczę" (w kinach od 20 kwietnia) to komedia romantyczna, z Anną Faris („Straszny film”, serial „Przyjaciele”) w roli kobiety, która „żadnej pracy się nie boi”. Annie Faris partneruje Eugenio Derbez, okrzyknięty przez „Variety” „#1 wśród najbardziej wpływowych latynoskich mężczyzn na świecie”. Derbez nie schodzi z małych ekranów w Ameryce Południowej, a i w Północnej zajmuje w show biznesie niekwestionowaną pozycję, nie tylko jako aktor (m.in. „Jack i Jill”), ale też jako właściciel studia producenckiego w Los Angeles – 3Pas Studios. W filmie występuje także jedna z „gotowych na wszystko” żon – Eva Longoria.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Kate to samotna matka, która nie poddaje się przeciwnościom losu. Pracuje na dwie zmiany, prowadzi dom i uczy się do egzaminów, by dostać wymarzoną pracę. Tymczasem zostaje zatrudniona do sprzątania jachtu, należącego do playboya otoczonego supermodelkami i służbą. Choć Leo jest dziedzicem wielkiej fortuny, nie zamierza zapłacić jej ani grosza. Kate dostaje szansę rewanżu, gdy w trakcie nocnej imprezy rozpieszczony milioner wypada za burtę i traci pamięć. Przekonuje go, że od lat są małżeństwem i wprowadza w „prawdziwe życie” budowlańca z trójką dzieci. Sytuacja szybko wymyka się jej spod kontroli, bo beztroski macho zaczyna doskonale odnajdywać się jako tata i obowiązkowy mąż. Kate, ku swojemu zaskoczeniu, coraz bardziej ulega jego urokowi.

„I że ci nie odpuszczęi” w kinach od 20 kwietnia

B.B.PR dla Forum Film

„Każdego dnia”: książkowy bestseller teraz na ekranie!

02.03.18

fotos4

„Każdego dnia” (w kinach już od piątku 2 marca) to nowy film w reżyserii Michaela Sucsy’ego, autora wielkiego hitu „I że cię nie opuszczę”. Sucsy podjął się tym razem adaptacji bestsellerowej książki Davida Levithana. Levithan, ceniony autor lub współautor kilkunastu powieści dla nastolatków, największy sukces odniósł w 2006 roku powieścią „Nick i Norah. Playlista dla dwojga”, a następnie w 2012 książką „Każdego dnia”, która spędziła wiele tygodni na liście bestsellerów „New York Timesa”. Rzesza zachwyconych fanów dostrzegła uniwersalny pomysł, który był sednem tej opowieści: kochać to znaczy kochać czyjeś wnętrze, a nie zewnętrzną powłokę. A także być gotowym na to, że kochana osoba może zmieniać się diametralnie i zaskakująco. – Właśnie pracowałem, gdy pojawiło się pytanie: co by było, gdyby ktoś budził się każdego dnia w innym ciele – opowiadał pisarz o genezie tego konceptu. – Podczas pisania zdałem sobie sprawę, o czym opowiadam: o tym, kim naprawdę jesteśmy, o tym, że ostatecznie naszej osobowości nie definiuje ciało.

– Nie znam nikogo, kto by nie wspominał swej pierwszej miłości – wyznawał także pisarz. – Może dlatego dylemat głównej bohaterki, Rhiannon, mógł okazać się tak powszechnie zrozumiały: jak kochać wbrew wszelkim okolicznościom, a nawet wbrew temu, w co się dotychczas wierzyło? I co właściwie oznacza kochać głęboko, pomijając to, co zewnętrzne? Po sukcesie książki Levithan odbył wiele spotkań z młodymi ludźmi w szkołach średnich i na uniwersytetach. Spotkania te pozwoliły mu jeszcze lepiej zrozumieć rezonans, jaki wzbudził jego utwór u odbiorców: – Było kilka ważnych punktów i tematów dyskusji, które prowokowała książka – relacjonował. – Po pierwsze: myśl, że jestem naprawdę całkiem inny, wcale nie taki, jakim postrzega mnie otoczenie; po drugie poczucie, że chce się być innym niż się jest.

– Prostota i oryginalność pomysłu zawartego w powieści urzekła mnie dlatego, że doskonale koresponduje z życiem i dylematami współczesnych nastolatków – mówił producent filmu Anthony Bregman. Podobne wrażenie odniosła recenzentka „Los Angeles Times”, Susan Carpenter, która stwierdziła, że powieść z rzadką precyzją, wdziękiem i humorem stawia pytania o kwestie tak palące (zwłaszcza w nastoletnim wieku burzy hormonów) jak tożsamość czy natura miłości.

[VIDEO] Zwiastun „Każdego dnia” z serwisu Youtube.

[VIDEO] Na planie „Każdego dnia” z serwisu Youtube.

16-letnia dziewczyna zakochuje się w tajemniczej osobie, która każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego. Dusza imieniem „A” codziennie żyje innym życiem, bez wpływu na to, kim będzie nazajutrz. Mimo to, młodych kochanków łączy niezwykle silne uczucie i przekonanie, że są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Pod wpływem pewnych wydarzeń, zaczynają wątpić czy wspólna przyszłość jest możliwa. Ich miłość jest bezgraniczna, lecz czy odważą się podjąć ogromne ryzyko, by pozostać razem?

„„Każdego dnia”” w kinach od 2 marca.

B.B.PR dla Forum Film

Michael Sucsy, twórca „I że cię nie opuszczę”, znów w akcji

20.02.18

fotos3

Michael Sucsy, reżyser wielkiego hitu „I że cię nie opuszczę”, z Rachel McAdams i Channingiem Tatumem, zrealizował kolejny film, który ma szansę podbić serca widzów – „Każdego dnia” (w kinach od 2 marca). Rzecz opowiada oczywiście o miłości. – Michael jest romantykiem, a jednocześnie doskonale potrafi ukazywać na ekranie skomplikowane uczuciowe relacje – mówił producent filmu Anthony Bregman, który opisywał historię opowiedzianą w „Każdego dnia” jako „wielce romantyczną i wielce skomplikowaną”. Sucsy, po lekturze scenariusza, nie krył entuzjazmu: – Byłem przekonany, że uda się nam przełamać schemat tradycyjnej opowieści miłosnej. Autor książki, na podstawie której nakręcono film, David Levithan, towarzyszył filmowcom na planie i stwierdził, że pomysły twórców adaptacji były mu bardzo bliskie: – To wspaniałe obserwować reżysera, który naprawdę rozumie twój tekst. Michael odbył podobną podróż twórczą jak ja podczas pisania.

– Pomyślałem, że mamy szansę nakręcić film, który będzie zapamiętany na dłużej – podsumowywał Bregman. – Prostota i zarazem oryginalność głównego pomysłu zawartego w powieści urzekła mnie także i dlatego, że moim zdaniem doskonale koresponduje z życiem i dylematami współczesnych nastolatków.

[VIDEO] Sceny z „Każdego dnia” z serwisu Youtube.

16-letnia dziewczyna zakochuje się w tajemniczej osobie, która każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego. Dusza imieniem „A” codziennie żyje innym życiem, bez wpływu na to, kim będzie nazajutrz. Mimo to, młodych kochanków łączy niezwykle silne uczucie i przekonanie, że są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Pod wpływem pewnych wydarzeń, zaczynają wątpić czy wspólna przyszłość jest możliwa. Ich miłość jest bezgraniczna, lecz czy odważą się podjąć ogromne ryzyko, by pozostać razem?

„„Każdego dnia”” w kinach od 2 marca.

B.B.PR dla Forum Film

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Laro!

14.02.18

fotos4

Lara Croft, pomimo że obecnie ma twarz niespełna 30-letniej Alicii Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”), obchodzi właśnie swoje pięćdziesiąte urodziny! Najnowsza odsłona „Tomb Raidera” w kinach pojawi się 6 kwietnia, ale fani Lary mogą już dziś gratulować bohaterce okrągłego jubileuszu. Lara Croft urodziła się bowiem 14 lutego 1968 roku w mieście Wimbledon w Anglii, jako córka lorda. Odebrała staranne wykształcenie, lecz zamiast, jak inne panny z jej sfery, wyjść bogato za mąż i wieść luksusowe życie, odkryła w sobie żyłkę podróżniczki i zamiłowanie do przygód... Głosu użyczały jej w grach m.in. Minnie Driver i Angelina Jolie, a w Polsce Karolina Gorczyca. Na ekranie wcieliły się w nią, poza Angeliną Jolie i – współcześnie – Alicią Vikander, także Rachel Appleton i Sofía Vergara (w reklamach).

Skoro Larze stuknęła pięćdziesiątka, warto przypomnieć, że jej znakami szczególnymi są dwie Beretty 9 mm; jej ulubione zespoły muzyczne to U2 i Nine Inch Nails, a ulubiony film to „Wrath of God”. Tak było w każdym razie w 1996 roku, gdy Lara po raz pierwszy pojawiła się w grze z serii „Tomb Raider”. Ale że panna Croft się nie starzeje, należy przypuszczać, że niewiele się w tych kwestiach zmieniło. Tymczasem czekamy na najnowszą wersję przygód jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej popkultury!

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

Australijka pokonuje 350 kandydatek do głównej roli w „Każdego dnia”

05.02.18

fotos2

„Każdego dnia” to filmowa love story oparta na bestsellerowej powieści Davida Levithana pod tym samym tytułem. Książkę Levithana, jednego z najpopularniejszych twórców literatury młodzieżowej, na ekran przeniósł reżyser „I że cię nie opuszczę”, Michael Sucsy. Główną bohaterką filmu, który do kin trafi 2 marca, jest szesnastolatka Rhiannon. Dziewczyna zakochuje się w nastolatku, który każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego.

Do roli Rhiannon przesłuchano aż 350 aktorek, ale w końcu Sucsy zdecydował się zatrudnić wielce utalentowaną Australijkę, Angourie Rice, którą poznał półtora roku wcześniej. – Po raz pierwszy spotkałem ją w Los Angeles na premierze „Równych gości” – wspominał. – Zagrała tam kapitalnie. Myślałem wtedy o filmie o relacjach ojciec-córka i jej talent wydał mi się świeży i niezaprzeczalny. Nic więc dziwnego, że w końcu wpadłem na to, że byłaby doskonała w roli Rhiannon.

Kariera zdolnej Australijki rozwinęła się błyskawicznie. Po udziale w krótkim metrażu „Transmission” (reż. Zak Hilditch), otrzymała rolę w fabule „These Final Days”, która wzbudziła uznanie na MFF w Cannes w 2014 roku. Rice wykorzystała szansę, występując m.in. w nowej odsłonie „Spider Mana” i w „Na pokuszenie” Sofii Coppoli. „Każdego dnia” to dla niej kolejne doświadczenie i kolejny krok na drodze do ugruntowania międzynarodowego sukcesu. – Angourie miała kluczowe znaczenie. Niezwykła relacja z A, jaką nawiązuje Rhiannon, musiała być wiarygodna dla widza. Angourie sprawiła, że tak właśnie się stało – stwierdził reżyser.

[VIDEO] Na planie „Każdego dnia” do linkowania z serwisu Youtube.

16-letnia dziewczyna zakochuje się w tajemniczej osobie, która każdego dnia budzi się w ciele kogoś innego. Dusza imieniem „A” codziennie żyje innym życiem, bez wpływu na to, kim będzie nazajutrz. Mimo to, młodych kochanków łączy niezwykle silne uczucie i przekonanie, że są w stanie pokonać wszelkie przeciwności. Pod wpływem pewnych wydarzeń, zaczynają wątpić czy wspólna przyszłość jest możliwa. Ich miłość jest bezgraniczna, lecz czy odważą się podjąć ogromne ryzyko, by pozostać razem?

„„Każdego dnia”” w kinach od 2 marca.

B.B.PR dla Forum Film

Alicia Vikander przeobraża się do roli w najnowszej wersji „Tomb Raidera”

29.01.18

fotos3

Zdobywczyni Oscara Alicia Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”) już wkrótce pojawi się na ekranach w nieznanym dotąd wcieleniu, jako bohaterka kina akcji. Zagra młodą Larę Croft w nowej opowieści o jednej z najpopularniejszych postaci popkultury. „Tomb Raidera” oglądać będziemy w kinach od 6 kwietnia. Tymczasem fani serii mają szansę zajrzeć za kulisy powstawania wyczekiwanego filmu. Magnus Lygdback, trener takich gwiazd jak Katy Perry czy Britney Spears, odpowiedzialny za fizyczne przygotowanie Alicii Vikander do roli Lary Croft, zdradził magazynowi „Hollywood Reporter”, jakim wyzwaniom musiała stawić czoło aktorka podczas intensywnych treningów, które wystartowały na siedem miesięcy przed początkiem zdjęć.

Przede wszystkim drobnej postury Vikander ciężko pracowała nad powiększeniem masy mięśniowej. Aktorce, byłej baletnicy, na pewno nie brakuje sprawności ani zręczności, jednak potrzebowała siły, by sprostać akrobatycznym niemal scenom wspinania się w jaskiniach czy nurkowania pod statkami. – To współczesna Lara Croft, kobieta niezależna. Sądzę, że dokładnie tego świat dzisiaj potrzebuje – mówił Lygdback. Budowie masy mięśniowej towarzyszyła zmiana diety. Vikander całkowicie zrezygnowała z cukru, a posiłki spożywała co trzy godziny. W zależności od cyklu treningowego, na śniadanie zjadała trzy lub cztery jajka. Trening obejmował sztuki walki, łucznictwo, wspinaczkę oraz codzienne zajęcia na siłowni. – Alicia jest nieprawdopodobnie pracowita – nie krył uznania dla swej podopiecznej Lygdback. – Najtrudniej było zmusić ją, by wzięła jeden dzień wolnego na regenerację.

Na ekranie Alicii Vikander partnerują Walton Goggins („Django”, „Nienawistna ósemka”) oraz Dominic West („The Wire”, „300”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

„Escape Room” i wirtualne gry – ciąg dalszy nastąpi!

17.01.18

fotos3

„Escape Room” to nowy horror, który na ekranach kin oglądać będziemy już od najbliższego piątku (19 stycznia).

Escape room, czyli gra na inteligencję, ma swoje korzenie w świecie wirtualnym. Polega na ucieczce z zamkniętego pomieszczenia – celi więziennej, średniowiecznego lochu czy futurystycznej stacji kosmicznej. W 1988 powstała pierwsza tego typu gra („Behind Closed Doors” autorstwa Johna Wilsona) oparta na tekście, który trzeba było śledzić na ekranie monitora. Wielu badaczy popkultury wskazuje, że źródłem pomysłu był telewizyjny show z udziałem celebrytów „The Adventure Game” (BBC i BBC2, 1980–1986). W 2007 roku z wielkim sukcesem pomysł skopiował do realu Japończyk Takao Kato, tworząc w Kioto Real Escape Game (REG) w autentycznych pomieszczeniach. W 2012 roku Kazuya Iwata, przyjaciel Kato, urządził pierwszy escape room w San Francisco. To zapoczątkowało amerykański boom na tę rozrywkę. Popularna gra „Origin”, oparta w znacznej mierze na twórczości Agathy Christie, została stworzona przez grupę programistów z Doliny Krzemowej w 2013 roku.

Teraz po raz pierwszy escape room trafił na duży ekran. I już wiadomo, że film będzie miał kontynuację! Reżyser i producent Will Wernick (thriller „Alone”) pracuje właśnie nad sequelem horroru „Escape Room”.

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Grupa znajomych postanawia uczcić urodziny przyjaciela w wyjątkowy sposób. Wynajmują nowy, tajemniczy escape room, wokół którego krążą niepokojące opowieści. Gdy docierają na miejsce, zostają rozdzieleni i trafiają do innych pomieszczeń. Sytuacja, którą biorą za niewinny żart, zaczyna budzić w nich stopniowo coraz większe przerażenie. Okazuje się, że muszą w ciągu godziny wydostać się z labiryntu pokojów-zagadek. Tylko w ten sposób mogą uratować porwaną przyjaciółkę i ocalić własne życie. Oprócz rozwiązywania makabrycznych łamigłówek, ich zadaniem będzie odkrycie tożsamości mężczyzny, który ich uwięził.

„Escape Room” w kinach od 19 stycznia.

B.B.PR dla Forum Film

„Tomb Raider”: nowa data polskiej premiery!

13.01.18

fotos2

„Tomb Raider” – film akcji o jednej z najpopularniejszych postaci popkultury do polskich kin trafi 6 kwietnia. Na ekranie zobaczymy młodą Larę Croft, która stoi na początku swojej drogi. Poznamy historię, która miała miejsce na długo przed wydarzeniami z poprzednich filmów. W postać młodej archeolożki wciela się zdobywczyni Oscara Alicia Vikander („Ex-machina”, „Dziewczyna z portretu”).

Jest twarda, inteligentna i dociekliwa, ale odebraliśmy jej doświadczenie – mówiła w jednym z wywiadów Alicia Vikander. Czeka ją dopiero pierwsza wyprawa, której początek dają niespodziewane informacje na temat ojca – dodaje aktorka.

Na ekranie Alicii Vikander partnerują Walton Goggins („Django”, „Nienawistna ósemka”) oraz Dominic West („The Wire”, „300”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Lara Croft to niepokorna córka ekscentrycznego podróżnika, który zniknął, gdy dziewczyna miała kilkanaście lat. Teraz, jako 21-letnia kobieta, podąża własną ścieżką, odmawiając spełnienia woli ojca, który chciał dla niej spokojnego życia. Zostawia wszystko za sobą i udaje się w ostatnie znane miejsce jego pobytu. Poszukując śladów, musi odnaleźć osławiony grobowiec na mitycznej wyspie u podnóży Japonii. Jeśli nie przezwycięży własnych lęków, może nie przeżyć niezwykle niebezpiecznej wyprawy. Jak wiele poświęci, by poznać tajemnicę zniknięcia ojca i zyskać miano tomb raidera?.

„Tomb Raider” w kinach od 6 kwietnia 2018.

Informacja prasowa

Bruce Willis jak Liam Neeson w nowym zwiastunie „Życzenia śmierci”!

09.01.18

fotos2

Reżyser Eli Roth twierdzi, że „Życzenie śmierci" może być przełomem w karierze Bruce'a Willisa, podając przykład serii „Uprowadzona" i sukcesu Liama Neesona. W nowym filmie Willis podąży śladem morderców swojej żony. Do internetu trafiła właśnie nowa zapowiedź.

Pierwsza ekranizacja książki pt. „Życzenie śmierci" z Charlesem Bronsonem w roli głównej, na ekrany trafiła w 1974 r. i była mocnym głosem w temacie walki z przestępczością w ówczesnych Stanach Zjednoczonych. Lata później ten obraz stał się inspiracją dla serii „Uprowadzona”, która dała Liamowi Neesonowi status aktora kasowego. Reżyser „Życzenia śmierci” podkreśla podobieństwa między trylogią Neesona a swoim filmem.

Chcieliśmy przywrócić wizerunek Bruce'a Willisa, którego znamy i kochamy, przede wszystkim ze „Szklanej pułapki" - mówił reżyser w jednym z wywiadów. Wierzę , że to się udało – dodawał.

[VIDEO] Nowy zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

W filmie Willis gra Paula Kersey’a, chirurga, który co dzień ratuje ludzkie życie. Gdy nieznani sprawcy dokonują brutalnego napadu na jego rodzinę, po raz pierwszy sam musi zwrócić się o pomoc. Policja pozostaje jednak głucha na jego apele. Zdesperowany mężczyzna postanawia więc własnoręcznie wymierzyć sprawiedliwość. Gdy uwagę mediów przyciągają zabójstwa kolejnych gangsterów, wszyscy zadają sobie jedno pytanie: giną oni z ręki bohatera czy bandyty? Wiedziony pragnieniem zemsty Kersey dostrzega, że może pomóc także innym. Nie każdemu podoba się jednak to, że mężczyzna staje ponad prawem, policja zaś jest coraz bliżej odkrycia tożsamości mściciela.

„Życzenie śmierci” w kinach od 24 listopada.

B.B.PR dla Forum Film

Pierwszy horror o „Escape Roomach” w styczniu w kinach!

08.01.18

fotos2

Już 19 stycznia na nasze ekrany trafi nowy horror – „Escape Room”. Szóstka przyjaciół postanawia sprawdzić się w grze na inteligencję, ale sprawy zaczynają przybierać zły obrót...
Film luźno nawiązuje do klasycznej serii „Piła”, która zmieniła oblicze gatunku, ale reżyser i producent Will Wernick (thriller „Alone”) mówi, że nie myślał o „Pile”, choć, jako fan „zaskakujących i zabawnych horrorów, taki właśnie film chciał nakręcić. – Pracowałem nad innym filmem z moją producentką Kelly Delson i jej mężem. Podczas jednej z narad w ich domu zapytali mnie: dlaczego właściwie nie powstał żaden horror na temat escape roomów? Pomyślałem sobie, że to dobre pytanie i następnego ranka miałem już pomysł oraz wiedziałem, który scenarzysta mógłby taką rzecz napisać. Uwinęliśmy się i trzy miesiące później zaczęliśmy zdjęcia. Sam byłem zdziwiony, że tak łatwo udało się nam dopiąć budżet. Do budowania napięcia wykorzystano klasyczny motyw upływu czasu, tykającego groźnie zegara. Twórcy filmu uznali jednak, że makabra nie jest ich priorytetem, ważniejsze będzie sugestywne budowanie klimatu grozy, a także relacji między bohaterami, którzy znaleźli się w ekstremalnej sytuacji. W wyjaśnianiu zagadki mają im towarzyszyć widzowie. Udało się pozyskać młodą obsadę ze znaczącym dorobkiem – Evana Williamsa (serial „Wersal: Prawo krwi”), Annabelle Stephenson (serial „Zemsta”) i Elisabeth Hower (seriale „Louie” i „W garniturach”).

[VIDEO] Zwiastun do linkowania z serwisu Youtube.

Grupa znajomych postanawia uczcić urodziny przyjaciela w wyjątkowy sposób. Wynajmują nowy, tajemniczy escape room, wokół którego krążą niepokojące opowieści. Gdy docierają na miejsce, zostają rozdzieleni i trafiają do innych pomieszczeń. Sytuacja, którą biorą za niewinny żart, zaczyna budzić w nich stopniowo coraz większe przerażenie. Okazuje się, że muszą w ciągu godziny wydostać się z labiryntu pokojów-zagadek. Tylko w ten sposób mogą uratować porwaną przyjaciółkę i ocalić własne życie. Oprócz rozwiązywania makabrycznych łamigłówek, ich zadaniem będzie odkrycie tożsamości mężczyzny, który ich uwięził.

„Escape Room” w kinach od 19 stycznia.

B.B.PR dla Forum Film

Archiwum informacji prasowych

Projekt i opieka nad serwisem: Scott Tiger S.A.